Buraczane muffiny z czekoladą – Blog przy Kawie – Ku Zdrowiu – www.BlogprzyKawie.com
Ku Zdrowiu

Buraczane muffiny z czekoladą

Dzień dobry Kochani 😊

Dzisiaj poeksperymentowałam ze smakami moich domowników. Upiekłam babeczki z buraka czerwonego 🤭. Ciekawość była niesamowita, co chwila, któreś z dzieci podchodziło i pytało co robię 😄. Ja nie chcąc ich zrazić, mówiłam, że zobaczą później 😆. Najlepszy był mój najstarszy syn, który podszedł i powiedział:

– „Już się ucieszyłem, że zjem coś pysznego, a ty musiałaś to zepsuć i dodać buraki. Fuuj”.

– A ja na to: „Nie musisz jeść, więcej dla mnie będzie 😉”.

– Odpowiedział: „I nie będę”.

Chcąc znać i jego opinię, dałam mu kawałek do spróbowania. Bronił się bardzo, ale zrobił to dla mamusi. Stwierdził, że dałam mu kawałek bez buraków 😄.

Drużyna pozostaje bez zmian, czyli 5 i ½ po zdrowszej stronie mocy 😉.

Babeczki są pyszne, puszyste i rozpływają się w ustach i co najważniejsze, że nie czuć buraków a przy tym można przemycić trochę zdrowia dla naszych pociech 😊.

Podaję przepis dla chętnych 😊.

Składniki:

Składniki mokre:

  • 1 łyżka mielonego siemienia lnianego
  • 3 łyżki ciepłej wody
  • 1 szklanka mleka roślinnego (ja użyłam kokosowego)
  • 1 łyżka octu jabłkowego
  • ¾ szklanki brązowego cukru (dodałam troszkę mniej)
  • ½ szklanki purée z buraka (ugotowałam jednego buraka do miękkości, następnie zblendowałam go w blenderze)
  • ¼ szklanki oleju

Składniki suche:

  • 1 ¼ szklanki mąki pszennej
  • ½ szklanki kakao (jak dla mnie za bardzo kakaowe, następnym razem dodam )
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • ½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli

Polewa:

  • tabliczki gorzkiej czekolady / 30 g
  • szklanki mleka kokosowego
  • szczypta kardamonu
  • posypka (można dodać wszystko wedle uznania)

Sposób przyrządzenia:

1) W szklance połączyć mielone siemię lniane z ciepłą wodą i odstawić na kilka minut.

2) W międzyczasie w dużej misce odmierzyć pozostałe mokre składniki, na koniec dodać spęczniałe siemię lniane i wszystko dokładnie wymieszać przy pomocy ręcznego blendera lub miksera.

3) W mniejszej misce wymieszać suche składniki, a następnie stopniowo dodawać je do mokrych  cały czas mieszając łyżką. Kiedy wszystkie składniki będą już w misce jeszcze chwilę mieszać, aż do całkowitego połączenia składników i odstawić na bok.

4) Piekarnik rozgrzać do 180 stopni.

5) Do foremki powkładać papierowe foremki na babeczki lub posmarować foremkę delikatnie olejem. Do każdego otworu wlać ciasto bądź przy pomocy łyżki je przełożyć. Wsunąć do gorącego piekarnika i piec przez 12 – 15 minut w przypadku małych babeczek, lub 15 – 18 minut w przypadku większych.

6) Kiedy babeczki się pieką, w niedużym rondelku rozpuścić wszystkie składniki polewy mieszając łyżką bądź trzepaczką. Zdjąć z ognia i odstawić do całkowitego wystudzenia.

7) Upieczone babeczki ostudzić, następnie wyjąć z foremki. Każdą delikatnie zanurzyć w ostudzonej polewie, a na koniec obsypać posypką bądź udekorować wedle uznania.

 

Smacznego 😋

Wasza,

Chwila dla Ciebie

P.S. Przepis zapożyczony od jadlonomii.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *