Moja Historia

Przeprowadzka

( Cz臋艣膰 9 )

Witamy na 艣wiecie kolejnego cz艂onka naszej rodzinki 馃槏. Nasz drugi synek. Malutki to nie by艂 (4250g i 57cm 馃槯) i d艂ugo te偶 nie czeka艂. Zdecydowa艂, 偶e ju偶 czas i 鈥濪zie艅 doberek. Jestem鈥. Dobrze, 偶e jak zawsze kto艣 u nas by艂, 偶eby zosta膰 z dzie膰mi w domu, gdy my pojedziemy do szpitala. Nasza ciocia Halinka Kochana, druga wybawczyni, te偶 o niej wspomina艂amwcze艣niej. Co my by艣my bez nich wszystkich zrobili w czasie tych trzech porod贸w, to ja nie wiem. Dzi臋kujemy Wam Kochane nasze bardzo, z ca艂ego serca za wszelk膮 pomoc, w tym jednak jakby nie by艂o stresuj膮cym dla mnie czasie 馃槏馃槝馃グ. 呕adne s艂owa nie s膮 w stanie wyrazi膰 naszej wdzi臋czno艣ci 馃挅.聽

Czyli jest nas ju偶 sz贸stka 馃榿. Przyznam si臋 szczerze, 偶e zawsze m贸wi艂am, 偶e b臋d臋 mia艂a ch艂opca i 2 lata m艂odsz膮 dziewczynk臋, 偶eby starszy brat m贸g艂 j膮 w razie czego broni膰. I tego si臋 jakby trzyma艂am do pewnego czasu, ale jak wiadomo, kobieta zmienn膮 jest, to i ja nie mog艂am by膰 wyj膮tkiem 馃槈. Opowiem Wam pokr贸tce, jak to by艂o. Gdy m贸j pierworodny ju偶 chodzi艂 do szko艂y, mia艂 w klasie koleg臋 Polaka. By艂o ich tylko dw贸ch Polak贸w w klasie. Jego mama poprosi艂a mnie, 偶ebym odbiera艂a jej synka ze szko艂y i zabiera艂a go do siebie do domu na par臋 godzin, a偶 ona sko艅czy prac臋 i po niego przyjedzie. A偶 pewnego dnia, gdy wraca艂am z dzie膰mi ze szko艂y, pomy艣la艂am sobie, 偶e fajnie by by艂o mie膰 tak膮 gromadk臋 w domu. Tym bardziej 偶e mieszkamy z dala od rodziny, a jednak chcia艂abym, 偶eby mieli chocia偶 siebie, bo nigdy nie wiadomo jak si臋 偶ycie u艂o偶y. Dodatkowo zawsze mi si臋 marzy艂y 艢wi臋ta Bo偶ego Narodzenia takie jak na filmach ameryka艅skich. My dziadkami, nasze dzieci ze swoimi po艂贸wkami i ich dzie膰mi. Cudownie 馃槏馃巹. Ja jak by艂am dzieckiem, to sp臋dzali艣my Wigili臋 u babci z ciociami, wujkami, siostrami i bra膰mi. By艂o super. Ale si臋 rozmarzy艂am 馃槅. Pomarzy膰 dobra rzecz, no nie? Wracaj膮c do mojej rzeczywisto艣ci, powiedzia艂am m臋偶owi o swoich 鈥瀙rzemy艣leniach鈥, bardziej bym to nazwa艂a spontanicznych my艣lach 馃槈, i co on na to? Sprzeciwu nie by艂o, d艂ugo si臋 nie zastanawia艂, wr臋cz przeciwnie; dla mnie rewelacja! Tak z dw贸jki ju偶 by艂a tr贸jka. Z czwartym te偶 d艂ugo nie czeka艂am. Pomy艣la艂am sobie, 偶e skoro i tak ju偶 jestem w pieluchach, to mo偶e, zanim z nich wyjd臋, to dobrze by by艂o zacz膮膰 nast臋pne 馃き. A 偶e m膮偶 bardzo mnie kocha, to mi nie odm贸wi艂 馃槣, tak to sobie t艂umacz臋, chyba 偶e z innych powod贸w, o kt贸rych nie wiem. I z takich to plan贸w dw贸jki dzieci zrobi艂a si臋 czw贸rka. Nawet przez my艣l mi przesz艂o, 偶e szkoda, 偶e bli藕niak贸w nie by艂o przy ostatnim, ale wtedy to ju偶 trzeba by by艂o chyba autobus kupi膰, 偶eby艣my si臋 wszyscy z baga偶ami pomie艣cili 馃槀. Kto by pomy艣la艂, 偶e ja czw贸rk臋 dzieci b臋d臋 mia艂a. No ja na pewno nie! I pewnie nikt, kto mnie zna 馃檭.

Moje dwa najm艂odsze szkraby 馃槏

Sz贸stka ludzi to ju偶 nie wakacje. Roboty po czubek g艂owy, ale co tam. Jak si臋 patrzy na takie szkraby cudowne to robota niestraszna 馃グ. Ja mia艂am zawsze wszystko zorganizowane co do 鈥瀖inuty鈥, spokojnie mi si臋 偶y艂o, nie to, co teraz. Powiem Wam, 偶e to powiedzenie

鈥濵a艂e dzieci ma艂y problem, du偶e dzieci du偶y problem鈥

to chyba prawda. Mo偶e w moim przypadku nie nazwa艂abym tego problemem, a raczej robot膮. Teraz gdy s膮 wi臋ksze mam wi臋cej roboty z nimi, ni偶 jak byli mali. Dziwne to troch臋, ale tak w艂a艣nie jest. Tym bardziej 偶e ka偶dy chodzi na inn膮 godzin臋 do szko艂y i o innej ko艅czy, a ja ka偶dego musz臋 wozi膰. Ale jak si臋 chcia艂o to si臋 teraz ma, no nie… 馃槈.

Ja si臋 zajmuj臋 dzie膰mi a m膮偶 prac膮. Po powrocie z wycieczki do Polski i narodzinach synka m膮偶 obj膮艂 stanowisko Menad偶era. W pa藕dzierniku聽wyskoczyli艣my sobie z najmniejszym synkiem na 3 dni do Kanady.聽M膮偶 akurat dosta艂 wiz臋 roczn膮 i potrzebowali艣my j膮 aktywowa膰 na granicy na wszelki wypadek, gdyby艣my chcieli si臋 tam przenie艣膰. Od jakiego艣 czasu chodzi艂o nam po g艂owie, 偶eby przeprowadzi膰 si臋 do Kanady. W sumie to ten sam j臋zyk wi臋c 艂atwo by by艂o. Polecieli艣my, zobaczyli艣my co nieco, i wr贸cili艣my. Taki wypad na kawk臋 鈽曫煒. Ugo艣ci艂 nas wtedy m贸j kolega Rafa艂 z rodzink膮, z kt贸rym nie widzia艂am si臋 12 lat. Pokazali nam Toronto, Wodospad Niagar臋 i okolic臋. By艂o mi艂o, ale czas wraca膰 do siebie, bo moja siostra Renia Kochana, kt贸ra zosta艂a z reszt膮 naszych dzieci, niestety mia艂a ograniczony czas.聽Po powrocie ka偶dy rozszed艂 si臋 do swoich obowi膮zk贸w i 偶ycie p艂yn臋艂o dalej.

Wodospad Niagara

Po roku i 9 miesi膮cach m膮偶 znowu dosta艂 awans na Outlets Menad偶era, ale tym razem wi膮za艂 on si臋 r贸wnie偶 z du偶膮 zmian膮. A mianowicie czeka艂a nas przeprowadzka do innego kraju. Kto zgadnie do jakiego? 馃 … Do Niemiec moi Drodzy. Kto by艂 blisko? A kto zgad艂?

I znowu si臋 zacz臋艂o, ale ja akurat lubi臋, jak si臋 co艣 dzieje, bo jak za d艂ugo otacza mnie monotonia, to si臋 m臋cz臋. Zacz臋艂am ju偶 szuka膰 dla nas mieszkania. Uda艂o mi si臋 znale藕膰 nowy bli藕niak od Polaka architekta, kt贸ry wyjecha艂 do Niemiec z rodzicami, jak by艂 dzieckiem i tam si臋 wychowa艂. Przynajmniej mog艂am si臋 bez problemu porozumie膰, bo umia艂 po polsku. Najpierw do Niemiec pojecha艂 m贸j m膮偶, bo ju偶 w marcu. Potem przyjecha艂 w maju na Komuni臋 艢w. najstarszego syna, po czym聽nast臋pnego dnia wieczorem wyruszyli艣my promem do Niemiec.

Zapomnia艂am Wam wspomnie膰, 偶e naszego niezast膮pionego Polo 馃殫聽sprzedali艣my i kupili艣my Zafir臋 馃殭, o kt贸rej ju偶 wiecie, ale dla jasno艣ci chcia艂am napomkn膮膰. Polo zrobi艂 si臋 ciut za ma艂y na m贸j brzuch馃ぐi tr贸jk臋 dzieci 馃槈. I t膮 w艂a艣nie Zafir膮 pojechali艣my pierwszy raz do Polski.

Nawet uda艂o mi si臋 znale藕膰 jakie艣 zdj臋cie naszej niezawodnej bryki 馃槈

Do Wolfsburga dotarli艣my bardzo rano. Na pocz膮tku pojechali艣my do naszych nowo poznanych znajomych przez forum Polak贸w w Niemczech, kt贸rzy byli tak uprzejmi, 偶e nam pomogli w kilku sprawach. Potem dwie noce przenocowali艣my u innej nowo poznanej dziewczyny o imieniu Ela, kt贸ra odda艂a nam swoje serce w tamtym czasie. Przenocowa艂a tak du偶膮 rodzin臋 i jeszcze pomog艂a poza艂atwia膰 sprawy urz臋dowe w dwa dni, bo my jeszcze nie mieli艣my w艂asnego domu, gdy偶 wci膮偶 by艂 na wyko艅czeniu. M膮偶 w tamtym czasie nocowa艂 u swojego szefa. Mi艂o z jego strony, prawda?聽

Ja po dw贸ch dniach zapakowa艂am dzieciaki do samochodu 馃殭聽i ruszy艂am w stron臋 Polski. Tam mia艂am sp臋dzi膰 reszt臋 czasu, dop贸ki nie zacznie si臋 szko艂a w Niemczech, czyli w sierpniu. Siedem godzin drogi i powinnam by膰 na miejscu, oczywi艣cie wed艂ug Map Google. Wyjecha艂am jako艣 w po艂udnie, a na miejsce dojecha艂am, jak ju偶 by艂o ciemno. Standardowo, lekko nie by艂o, bo jakby mog艂o by膰 inaczej. Musia艂 by膰 zachowany 鈥瀞tyl鈥 przecie偶, czy偶 nie?聽馃槈. 聽Po przekroczeniu granicy 馃嚛馃嚜馃嚨馃嚤聽zacz臋艂a mi si臋 艣wieci膰 kontrolka paliwa. Najgorsze w tym wszystkim by艂o to, 偶e nie by艂o po drodze 偶adnej stacji, bo odk膮d przekroczy艂am granic臋 i wjecha艂am na nasz膮 pi臋kn膮 autostrad臋 馃洠 A2, nie by艂o nic opr贸cz autostrady, drzew po obu stronach i nas w samochodzie. Jad膮c z sercem na ramieniu, po pewnym czasie zacz臋艂am prosi膰 Boga, 偶eby chocia偶 ten samoch贸d dotoczy艂 si臋 do jakiej艣 stacji, bo jak utkn臋 na 艣rodku niczego, to nie wiem co zrobi臋. W dodatku ja sama z czw贸rk膮 malutkich dzieci. Normalnie widzia艂am ju偶 siebie stoj膮c膮 po艣rodku lasu, bezsiln膮 i czekaj膮c膮 na cud. I wiecie co! Cud si臋 zdarzy艂 馃槆. Naprawd臋!!! Dos艂ownie na oparach dotoczy艂am si臋 do pierwszej stacji, jaka wy艂oni艂a si臋 zza krzak贸w. Nawet nie wyobra偶acie sobie jaki ci臋偶ar spad艂 z mego serca. Jakie艣 1000 ton.聽

Przeszcz臋艣liwa, dotoczona do stacji, zatankowa艂am samoch贸d do pe艂na 鉀. Teraz ju偶 z lekkim sercem ruszy艂am w dalsz膮 drog臋 w kierunku Warszawy. Pod koniec drogi troch臋 straci艂am orientacj臋 w terenie, poniewa偶 jecha艂am inn膮 drog膮 ni偶 dotychczas i by艂am w lekkim szoku, jak si臋 wszystko rozbudowa艂o i w ostatnim momencie uda艂o mi si臋 nie przegapi膰 zjazdu. Na szcz臋艣cie dotarli艣my cali i zdrowi. Co prawda by艂o ju偶 ciemno, ale przynajmniej na miejscu.

Takim oto sposobem opu艣cili艣my Irlandi臋 po 6 i p贸艂 roku, wynajmuj膮c nasze mieszkanie i zaczynaj膮c nowy rozdzia艂 w nowym kraju. Tym razem nieangloj臋zycznym 馃槈.

 

Wasza,

Chwila dla Ciebie

2 komentarze

Leave a Reply

Tw贸j adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola s膮 oznaczone *